11 lipca 2012

WIPs: Loki 3

Już ostatni raz "chwalę się" wipami z tej pracy. Następny wpis będzie, ma i musi być z gotowym  już malunkiem! Aktualnie walczę z wszędobylskimi błędami, jakie co i rusz znajduję. Pracuję też nad detalami jego skóry. No i udało mi się wygrać z jego oczami (tak mi się przynajmniej na razie wydaje...). Ma już zęby, aczkolwiek jakieś krzywe. To efekt jednego starego błędu, jaki poprawiłam, przy czym był naturalnie na innej warstwie i teraz widać, co się działo pod spodem/nad nią. 


Najważniejsze jednak, że wreszcie przypomina samego siebie. Prawda? Oczywiście, że nie dam zdjęcia do porównania.

Przy okazji: W ogóle nie wiem, co dać na tło. Coś tam się z jakąś teksturą bawiłam, ale chyba nie jestem zadowolona z efektu. Jakieś tło musi mieć, a tego ze zdjęcia nie chce mi się malować. Poza tym, jakieś takie nijakie jest. Any ideas?

Chryste Panie, ale mnie w piątek komary pożarły. Cała jestem już w strupach, tak się podrapałam .___.