24 września 2012

Urodzinowy prezent: Mikael Åkerfeldt

TADA!

A jednak udało się coś skończyć. Może dlatego, że miałam deadline: urodziny! Trudno to przesunąć, czy udawać, że ich nie ma. Zatem musiałam się sprężyć, skoro zamarzyłam sobie taki prezent! Przed państwem Mikael Åkerfeldt, wokalista zespołu Opeth: 


Prezent naturalnie dla mikuwny / mikaeli dracueli. Jako, że północ dawno minęła, już jej pokazałam i dostałam reakcję bardzo pozytywną! Cieszę się, bo bardzo się starałam, a włosy były prawdziwym utrapieniem! Jeszcze nigdy takich długich nie musiałam malować! Moi panowie noszą krótkie, rozpuścili mnie.

W gwoli ścisłości: Szaliczek jest skopiowany ze zdjęcia. Lenistwo mnie pod koniec wręcz opętało i nie chciało mi się go malować! A jak zostawiłam bez niego, nie wyglądało to dobrze. Musiałam więc dodać. Jest to jednak szczegół i chyba można mi to wybaczyć, czyż nie? Wystarczy, że każdy widoczny tutaj włosek maziałam oddzielnie. 

Tak, więc HAPPY BIRTHDAY!

21 września 2012

Live in Poland: Coldplay

WHAT YEAR IS IT?!

Nie było mnie tutaj chyba ze 100 lat. Cały czas czekam z nowym postem, aż łaskawie się ruszę i skończę wszystkie pseudo-malunki w Photoshopie. Na razie jednak się na to nie zanosi, więc trzeba odgrzebać inną pasję: fotografię. 

Ostatnio, tj. 2 dni temu, miałam okazję być na koncercie Coldplay w Warszawie, na Stadionie Narodowym. Pierwszy raz tam byłam, jestem zachwycona! Gdyby jeszcze tylko zamknęli dach... Koncert był mega. choć nie mam hopla na punkcie zespołu, umiem docenić dobre show! I oczywiście, jak zawsze miałam ze sobą aparat, który nielegalnie przemyciłam w torebce (niby nie wolno było wnosić jedynie aparatów z wymienną optyką, ale na stronie jeszcze pisali, że jest ograniczenie do 6x zoomu. Mój ma 16x...). Zdjęcia wyszły Przyzwoicie. Niestety jestem upośledzona na polu ich wrzucania na blogposcie, zatem zapraszam na mojego koncertowego bloga! Wystarczy kliknąć w tyłek Chrisa! ENJOY!